SKY TOWER 44 Piętro, Wrocław

Tribute to Profesor Jerzy Limon – blog Moniki Majerskiej

W latach licealnych i studenckich miałam fioła na punkcie teatru. Widziałam wszystko, co trzeba, jeździłam po festiwalach, pracowałam przy imprezach teatralnych, mój chłopak pisał recenzje teatralne. Dzięki niemu poznałam sporo ciekawych osób ze świata teatru. Chciałabym dziś napisać o jednej z nich, którą darzę szczególnym podziwem. 

Pewnego razu, podczas festiwalu w Legnicy, spędziliśmy wieczór w towarzystwie super przystojnego, bardzo błyskotliwego i uroczego profesora szekspirologa z Gdańska. Jerzy Limon, bo o nim mowa, okazał się fantastycznym, wyluzowanym i bardzo otwartym kompanem. Impreza trwała do rana, a stale powtarzającym się wątkim rozmowy było marzenie profesora, żeby zbudować w Gdańsku prawdziwy teatr elżbietański i stworzyć w nim scenę szekspirowską z prawdziwego zdarzenia. Brzmiało to wtedy jak lądowanie na Marsie, ale w zapale Profesora Limona dawała się wyczuć prawdziwa determinacja, co zapadało mi mocno w pamięć. W zeszłym tygodniu, podczas pobytu w Trójmieście, opowiadałam o tym spotkaniu mojej córce, którą zabrałam na pierwszego w jej 12-letnim życiu Szekspira na scenie. Zgadnijcie, gdzie odbyła się szekspirowska inicjacja  Ady… Tak jest, Wesołe Kumoszki z Windsoru rozegrały się w fantastycznym gdańskim Teatrze Szekspirowskim na scenie z marzeń i snów profesora Limona. I was so proud of him!

Przy okazji, poszperałam w sieci i natknęłam się na świetną rozmowę z Jerzym Limonem. Polecam go uwadze wszystkich, którzy interesują się teatrem, Szekspirem i spełnianiem marzeń. Mnie ten wywiad zainspirował, może innych także zagrzeje do boju.

http://prestiztrojmiasto.pl/magazyn/103/ludzie/prof-jerzy-limon-w-sercu-zona-szekspir-i-rock-roll